c
skriv nyt indlæg
j
næste indlæg / næste kommentar
k
tidligere indlæg / kommentar
r
svar
e
redigér
o
vis / skjul kommentarer
t
til toppen
esc
annullér

Seneste opdateringer: kredyt RSS

  • bambalunga303 04:33 den 11. oktober 2011 | 0 Direkte link | Svar
    Tags: , kredyt

    Chcesz kupić dom? Sprawdź czy dostaniesz dopłatę

    20111010, 1400

    Nowe ramy programu „Rodzina na swoim” sprawiły, że wielu klientów straciło szanse na dofinansowanie kredytu na mieszkanie. Jak się jednak okazuje, nierzadko zakup domu, a nie mieszkania, może stanowić szansę na otrzymanie rządowego dofinansowania. Co więcej, w takim przypadku klienci mogą dostać od państwa więcej.

    Ograniczenia programu „Rodzina na swoim”, które weszły w życie w ostatnim dniu sierpnia przekreśliły marzenia wielu osób o własnym mieszkaniu. Limity cen, które kwalikowały do budżetowego dofinansowania spadły o 29 % na rynku pierwotnym i aż o 43% na rynku wtórnym. W efekcie w wielu miastach jedynie nieliczne mieszkania można kupić z państwowym wsparciem. Trzeba jednak pamiętać, że w programie „Rodzina na swoim” dofinansowane mogą być nie tylko kredyty na zakup mieszkania, ale również zakup lub budowę domu. Zgodnie z założeniami programu, dofinansowaniem mogą być objęte domy o powierzchni użytkowej do 140 mkw., z czego dotowane może być maksymalnie 70 mkw. Dla porównania, w przypadku mieszkań, rząd wspomoże w zakupie maksymalnie 50 mkw. najwyżej 75metrowego mieszkania. Zasady dofinansowania kredytów udzielnych na zakup domów przewidują, że dopłaty mogą dotyczyć zarówno domów budowanych systemem gospodarczym, jak i tych które są już gotowe.
     
    Kredyt na budowę? Możliwości jest kilka
     
    W przypadku kredytu dofinansowanego z programu „Rodzina na swoim” podstawowym kryterium udzielenia wsparcia pozostaje cena metra kwadratowego nieruchomości. Cena ta ustalana jest w zależności od formy prowadzenia budowy na dwa sposoby. Pierwszy sposób uwzględnia koszt zakupu działki. Wówczas podstawą uzyskania dofinansowania jest łączna cena nieruchomości (razem z działką podzielona przez liczbę metrów kwadratowych domu.
     
    Takie przeliczenie dotyczy domów gotowych i w budowie, więc do tej grupy zaliczymy zakup na rynku pierwotnym, wtórnym, ale również wszystkie już rozpoczęte budowy, także systemem gospodarczym. W ostatnim przypadku, ważne jest, aby inwestycja miała pozwolenie na budowę i rozpoczęte były prace budowlane.
     
    Drugi sposób określania ceny nieruchomości dotyczy wyłącznie budowy rozpoczynanej przez inwestora. Ustawa przewiduje, że w przypadku domów jednorodzinnych dofinansowaniem mogą być objęte wyłącznie domy gotowe i w budowie. W takiej sytuacji, kredyt na zakup działki i budowę na niej domu nie spełni kryteriów ustawowych i zamknie drogę do dofinansowania. W praktyce jedyną drogą do uzyskania dofinansowanego kredytu jest wzięcie jednego, standardowego kredytu na zakup działki i preferencyjnego na budowę domu. Udzielenie dwóch kredytów zabezpieczonych na tej samej nieruchomości przyjmie większość banków udzielających kredytów mieszkaniowych. Co ważne, jeśli klienci posiadają już działkę budowlaną, a skredytowana będzie jedynie budowa domu, to działka będzie stanowiła wkład własny. W limicie ceny metra kwadratowego kwalikującego do dopłaty będzie natomiast musiał zmieścić się jedynie koszt budowy wynikający z kosztorysu lub cena z umowy z inwestorem zastępczym.
     
    Klient skorzysta lub straci
     
    W zależności od ceny działki i kosztu budowy domu, klient na powyższym rozwiązaniu może zarówno zyskać, jak i stracić. Droga działka uniemożliwi klientowi skorzystanie z preferencyjnego kredytu na zakup gotowego domu lub domu w budowie. Nie wyklucza to jednak możliwości uzyskania dopłat do kredytu na budowę samego domu. W przeciwnym przypadku, zakup domu gotowego lub w budowie na działce taniej może zapewnić dofinansowanie kredytu na całość inwestycji. Budowa systemem gospodarczym spowoduje, że dopłata będzie mogła dotyczyć tylko kredytu na budowę domu, przez co będzie znacznie niższa.
     
    Cały dom w cenie trzech pokoi
     
    Jakie domy można kupić z budżetowym dofinansowaniem? Na przykład na warszawskiej Białołęce na nabywcę czeka dom z 2011 roku w stanie deweloperskim o powierzchni 112 m kw. Został on wyceniony na 690 tys. zł. Gdyby cena ta nie poddana została negocjacji, to osoba korzystająca z kredytu w programie „Rodzina na swoim” zaciągniętego na 30 lat, płaciłaby przez pierwsze 8 lat miesięczną ratę na poziomie 3 tys. zł. Dla porównania rata kredytu bez dofinansowania przekroczyłaby 4,2 tys. zł miesięcznie.
     
    Warto ponadto zauważyć, że 3 tys. zł miesięcznie to kwota, która może posłużyć do obsługi tradycyjnego kredytu hipotecznego w rodzimej walucie zaciągniętego na 30 lat i około 500 tys. zł. Pieniądze te wystarczyłyby na zakup wykończonego, trzypokojowego mieszkania o powierzchni 74 m kw. na Białołęce.

    Dla porównania w Lublinie w dzielnicy Kośminek na sprzedaż został wystawiony dom o powierzchni 100 m kw. na ośmioarowej działce. Standard wykończenia i wiek przekraczający 50 lat sugeruje, że dom wymaga pewnego wkładu finansowego. Cena na poziomie 295 tys. zł może jednak wydawać się atrakcyjna. Rata kredytu zaciągniętego na 30 lat w złotym, przy wsparciu programu „Rodzina na Swoim” przez pierwsze osiem lat wyniosłaby 1,4 tys. zł miesięcznie, a po tym okresie o 0,4 tys. zł więcej. Dla porównania kwota na poziomie 1,4 tys. zł miesięcznie wystarczyłaby na obsługę tradycyjnego kredytu hipotecznego w rodzimej walucie zaciągniętego na 30 lat i 230 tys. zł. Kwota taka wystarczyłyby na zakup trzypokojowego mieszkania w bloku z wielkiej płyty na lubelskich Bronowicach. Blok został oddany do użytkowania w 1975 roku, a mieszkanie ma 48 m kw. i jest w dobrym stanie.

    autor Arkadiusz Rojek, Bartosz Turek

     
  • bambalunga303 13:53 den 4. oktober 2011 | 0 Direkte link | Svar
    Tags: , kredyt

    Mała japońska firma opracowała nowoczesną, miniaturową wersję “Arki Noego” na wypadek kolejnego silnego trzęsienia ziemi lub tsunami. Unosząca się na powierzchni wody kapsuła ratunkowa wygląda jak wielka piłka do tenisa – poinformowała w piątek agencja AP.

    Kapsuła zbudowana jest ze wzmocnionych włókien szklanych i pomyślnie przeszła wiele testów zderzeniowych. Jak twierdzi jej producent – firma Cosmo Power – może ona ochronić użytkowników przed katastrofami, takimi jak marcowe trzęsienie ziemi i tsunami, w wyniku których zginęło blisko 13 tys. ludzi, a kolejne 14 tys. uznano za zaginionych.
    Według prezesa firmy, każda taka kapsuła może udzielić schronienia czterem dorosłym osobom, posiada małe okienko zapewniające widoczność, a także otwory wentylacyjne umieszczone u góry. Alternatywnie może być stosowana jako zabawkowy domek dla dzieci.

    Zakład ukończył prace nad kapsułą w tym miesiącu i otrzymał dotychczas 600 zamówień, z czego dwa już zostały zrealizowane.

     
  • tralalalka 17:27 den 25. august 2011 | 0 Direkte link | Svar
    Tags: konta, kredyt, ,

    Piątkowe słowa Bena Bernanke zadecydują o obrazie rynku w najbliższej perspektywie. Jak na razie dolar nie reaguje na spekulacje dotyczące piątkowego wystąpienia prezesa Fed.

    Piątkowe wystąpienie Bena Bernanke na konferencji szefów banków centralnych w Jackson Hole zadecyduje o obrazie rynków finansowych w najbliższej perspektywie. Inwestorzy oczekują od prezesa Rezerwy Federalnej zapowiedzi udzielenia wsparcia gasnącemu ożywieniu w Stanach Zjednoczonych.

    Przed rokiem podczas wystąpienia szef Fed powiedział, że władze monetarne dołożą wszelkich starań, aby utrzymać wzrost. Była to zapowiedź drugiej rundy ilościowego łagodzenia polityki pieniężnej. Program polegający na skupie obligacji amerykańskiego rządu wartości 600 mld dolarów przyniósł 28 proc. wzrost indeksu Standard & Poor s 500.

    Obecnie wszyscy mają nadzieję na powtórzenie zeszłorocznego scenariusza.

    Mimo silnej presji na Rezerwę Federalną ze strony uczestników rynków finansowych istnieje wiele wątpliwości dotyczących realizacji scenariusza oczekiwanego przez inwestorów. Sytuacja amerykańskiej gospodarki jest zdecydowanie inna niż przed rokiem. Przede wszystkim inflacja jest na podwyższonym poziomie. Tym samym zagrożenie deflacją, jakim straszono przed rokiem, traci swoje uzasadnienie. Ponadto rośnie podaż pieniądza, a przedsiębiorstwa ponownie pożyczają pieniądza.

    Chociaż seria ostatnich raportów dotyczących Stanów Zjednoczonych pokazała osłabienie koniunktury, to mimo wszystko gospodarka wciąż rośnie. Natomiast wczorajsze raporty o zamówieniach na dobra trwałego użytku wypadły zdecydowanie lepiej od oczekiwań, niwelując część obaw dotyczących zahamowania rozwoju przemysłu, na jaki wskazały indeksy koniunktury opublikowane w minionych tygodniach.

    Szczególnie duże znaczenie ma silna opozycja wobec Bena Bernanke, jaka powstała pośród członków Komitetu Otwartego Rynku. Protokół po ostatnim posiedzeniu Komitetu pokazał, że trzech prezesów regionalnych oddziałów Fed sceptycznie podeszło do zapewnień mówiących o utrzymaniu stóp procentowych do połowy 2013 roku. Ostatnim razem tak silna opozycja w łonie FOMC pojawiła się za prezesury Alana Greenspana w 1992 roku. Coraz słabsze pozycja Bena Bernanke zmniejsza nadzieje na realizację jego pomysłów.

    W tej sytuacji Rezerwa Federalna może zdecydować o mniej spektakularnych działaniach od tych sprzed roku. Chociaż jutro zapewne nie zostaną przedstawione szczegółowe rozwiązania mające wspierać gospodarkę, to ostrożna wypowiedź Bena Bernanke może przynieść spory zawód. Taki rozwój spraw oznacza powrót ponurych nastrojów na rynki.

    Dotychczas dolar nie zareagował na perspektywę poluzowania polityki pieniężnej przez Rezerwę Federalną. Amerykańska waluta traciła 0,1 proc. do euro do 1,4426 dolara. Jednocześnie zyskiwała 0,1 proc. do franka szwajcarskiego oraz 0,3 proc. w stosunku do jena.

    Piotr Lonczak

     
  • temonera 16:38 den 22. august 2011 | 0 Direkte link | Svar
    Tags: kredyt, ,

    Bank Gospodarki Żywnościowej postanowił mocniej zawalczyć o najbardziej zyskownego klienta – kredytobiorcę hipotecznego. Właśnie ogłosił aktywną do końca czerwca promocję, na mocy której obniży marżę kredytu hipotecznego i budowlanego (w złotych, bo tylko w tej walucie bank pożycza środki) nawet do poziomu 0,95 proc.Oprócz samej obniżki, ta instytucja finansowa będzie skłonna również nie pobierać opłaty przygotowawczej za udzielenie rzeczonych kredytów – wystarczy, że klient „pochwali” przed urzędnikiem tego banku, mówiąc „Mam konto osobiste w Państwa Banku”.   Bank Gospodarki Żywnościowej nie wyróżnia się spośród innych banków pod względem warunków niezbędnych do spełnienia, aby marzyć o atrakcyjnym kredycie hipotecznym – nie wymaga mało… O ile jeszcze o zerową prowizję powalczyć jest stosunkowo prosto (trzeba po prostu mieć lub założyć konto osobiste w BGŻ), o tyle poprzeczka, do której należy podskoczyć aby cieszyć się niską marżą, została usytuowana wysoko.Oprócz konta (w Planie Aktywnym albo w firmowym Planie 2 lub 3, z wpływami comiesięcznymi w wysokości min. 2 tys. zł) i nieskalanej żadnymi zaległościami historii kredytowej, należy pochwalić się także kartą Mastercard Gold (i co miesiąc wydawać nią 1 tys. zł) lub Mastercard Rowerową, Standard albo Ratalną (tymi kartami co miesiąc trzeba dokonać transakcji na minimum 500 zł) oraz wykupić ubezpieczenie nieruchomości „Pewny Dom” lub “Pewny Dom Plus”.Na dodatek na kuszącą marżę 0,95 proc. tak naprawdę „załapią się” tylko nieliczni – a mianowicie Ci, którzy będą starać się o kredyt w wysokości niższej niż 50 proc. wartości inwestycji.Z jednej strony promocyjna oferta hipoteczna Banku Gospodarki Żywnościowej plasuje się w pierwszej piątce najatrakcyjniejszych kredytów mieszkaniowych, i pod względem wysokości rat jest naprawdę godna polecenia. Z drugiej strony jednak – po raz kolejny okazuje się, że aby wziąć dobry kredyt hipoteczny trzeba… być bogatym. Choć akurat w BGŻ warto – promocyjne warunki przebiją straty wynikłe z posiadania „kredytówki” czy konta osobistego.

    Rankingi :